niedziela, 10 listopada 2013
Nowy dom! :)
Na wstępie chciałabym serdecznie przeprosić, że długo nie pisałam na blogu. Powracam i mam dobre wieści - Agrafka czuje się już dobrze, weterynarz odłączył ją od kroplówki, w dalszym ciągu będzie jednak musiała być karmiona mlekiem z butelki, ale jutro.. Będę mogła wraz z rodzicami odebrać małą i zawieść do domu! :)
wtorek, 5 listopada 2013
Powrót do zdrowia? :)
W ostatnim czasie Agrafce spadła temperatura o 0,3 stopnia Celsjusza. Na razie się utrzymuje, weterynarz zaaplikował jej kolejną porcję leku, bo widać, że są efekty :D Może to nie jest najlepsza temperatura, ale już nie gorączka, a to jest najważniejsze :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)