niedziela, 10 listopada 2013

Nowy dom! :)

Na wstępie chciałabym serdecznie przeprosić, że długo nie pisałam na blogu. Powracam i mam dobre wieści - Agrafka czuje się już dobrze, weterynarz odłączył ją od kroplówki, w dalszym ciągu będzie jednak musiała być karmiona mlekiem z butelki, ale jutro.. Będę mogła wraz z rodzicami odebrać małą i zawieść do domu! :) 

4 komentarze: